Coraz popularniejsze wśród przedsiębiorców jest zapewnianie pracownikom benefitów niefinansowych. Jest to dla pracownika sygnał, że kierownictwu zależy na jego dobrym samopoczuciu – nie tylko na osiąganiu kolejnych progów wynikowych. W poniższym tekście skupimy się na częstych, oczywiście nie jedynych sposobach docenienia pracowników.

 

Karta sportowa, czyli dbaj o formę

Nie od dzisiaj wiadomo, że sport jest jednym z sposobów na odreagowanie stresu, pomaga pozbyć się złych emocji lub, kolokwialnie mówiąc, “wyżyć się”. I niezależnie od tego jaką dyscyplinę sportu wybiorą pracownicy, ich poziom endorfin po wysiłku na pewno wzrośnie. Dzięki temu wrócą do swoich obowiązków chętniej i na pewno nabiorą dystansu do negatywnych sytuacji, które miały miejsce.

 

Witaminy w godzinach pracy

Coraz popularniejsze stają się “owocowe poniedziałki (lub inny dowolny dzień powszedni)”. Jak to działa? Pracownicy podczas przerwy (wyznaczonej odgórnie czy samodzielnie – zależy od organizacji) mogą poczęstować się owocami zapewnionymi przez pracodawcę. Najczęściej są to jabłka, banany lub inne owoce, które można dosyć szybko skonsumować i wrócić do pracy.

 

Szybciej do medyka

Pakiety medyczne opłacane przez pracodawcę są nieocenione, szczególnie w przypadku specjalistów, do których ciężko zapisać się na nieodległy termin. Przy podpisanej umowie z placówką, pracownicy otrzymują pierwszy wolny termin, niejednokrotnie w ciągu kilku dni. Wpływa to nie tylko na zdrowie pracownika, ale na jego wewnętrzną pewność, że pracodawca dba o jego dobro. 

 

Dofinansowanie do szkoleń i kursów

Niezależnie od tego, o jakim typie szkoleń mowa (kurs językowy, warsztaty z technik negocjacji, czy kurs szydełkowania) – pracownik ma prawo pożytkować czas wolny w sposób dla siebie przyjemny. Będzie to na pewno dużą zaletą pracodawcy, jeżeli będzie finansować chociaż część takich aktywności. Można w tym zakresie ograniczyć się wyłącznie do szkoleń związanych bezpośrednio z pracą zawodową – taka decyzja leży już po stronie kierownictwa.

 

Wczasy pod gruszą

To potoczna nazwa benefitu, który proponują pracodawcy jako dofinansowanie do wakacji pracowników, które organizują sobie na własną rękę. Pieniądze na ten cel pochodzą z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Wysokość tego świadczenia uzależniona jest od kilku czynników, m.in. od cen rynkowych oraz sytuacji materialnej pracownika. Co ważne, takie wsparcie przysługuje pracownikowi tylko raz w roku, jeśli korzysta on w danym roku kalendarzowym z urlopu wypoczynkowego w wymiarze nie mniejszym niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. 

Przy wyborze najbardziej odpowiednich benefitów trzeba brać pod uwagę charakter pracy, profil pracowników (ich wiek, zainteresowania, sytuację rodzinną), a także przełożyć to na  możliwości finansowe firmy. Potrzebna jest analiza kosztów takich przedsięwzięć.